Krzesła drewniane tapicerowane łączą dwie rzeczy, które przy stole liczą się najbardziej: stabilny stelaż z litego drewna i miękkie siedzisko, na którym da się usiedzieć dłużej niż jeden posiłek. To dziś najczęściej wybierany typ krzesła do jadalni i nie bez powodu. Nasze modele powstają w pracowni w Polsce, a gatunek, wybarwienie i obicie dobierasz pod własne wnętrze.
Sam drewniany stelaż daje sztywność, której nie zapewni ani metalowa rurka, ani plastik. Sama tapicerka daje wygodę, ale bez solidnej konstrukcji szybko zaczyna się rozjeżdżać. Połączenie obu rozwiązań sprawia, że mebel jest jednocześnie solidny i komfortowy, a przy tym łatwiejszy w naprawie niż krzesło sklejone z jednego kawałka tworzywa.
Drugi powód jest praktyczny. Krzesło z tapicerowanym siedziskiem można po latach przeszyć albo zmienić na inny materiał, a rama zostaje ta sama. Trudno o podobną elastyczność w meblach wykonanych z płyty. Drewniane krzesła tapicerowane są pod tym względem najbardziej uniwersalnym meblem do stołu.
Nie każdy model jest w całości pokryty materiałem. Najpopularniejszy wariant to miękkie siedzisko i oparcie zostawione w naturalnym rysunku słojów, bo plecy przylegają do niego krócej, a samo drewno jest w dotyku przyjemne. Drugi wariant to tapicerka od frontu i z tyłu, cieplejsza w dotyku i bardziej otulająca. Są też modele, w których tapicerowany jest przód, a tył pokazuje profilowaną sklejkę.
Wybór zależy od tego, jak długo siedzicie przy stole i jak często krzesła obrywają. Im więcej miękkiej powierzchni, tym wygodniej, ale też więcej do utrzymania w czystości.
To pytanie decyduje o zadowoleniu z zakupu bardziej niż kształt bryły. Materiały z powłoką łatwoczyszczącą i gęste plecionki są odporne na zabrudzenia i łatwe w utrzymaniu, więc sprawdzają się tam, gdzie jada rodzina z małymi dziećmi. Welur i boucle wyglądają efektownie, ale wymagają regularnego odkurzania. Ekoskóra jest najłatwiejsza w pielęgnacji, ale mniej oddychająca.
Warto też pomyśleć o odporności na uszkodzenia mechaniczne. Jeśli w domu są zwierzęta, płaska, ciasno spleciona powierzchnia zniesie pazury lepiej niż luźna pętelka. Kolor działa podobnie: średnie szarości i brązy wybaczają więcej niż jasny beż.
Drewno bukowe jest sprężyste i ma spokojne usłojenie, dlatego stanowi podstawę większości modeli. Jesion daje mocniejszy kontrast pasm, a drewno dębowe szerokie, otwarte słoje i najbardziej wyrazisty charakter. Krzesło dębowe zwraca na siebie uwagę nawet wtedy, gdy obicie jest zupełnie stonowane.
Cała konstrukcja mebla powstaje z naturalnego drewna, nie z płyty w kolorze drewna, i to widać w miejscach łączeń. Lite drewno pozwala też skorygować odcień po latach, czego nie da się zrobić z okleiną.
Te dwie decyzje warto podejmować razem, bo dopiero ich zestawienie tworzy charakter krzesła. Jasne wybarwienie i piaskowe obicie dają lekkość, ciemna rama z gęstym welurem buduje elegancję, a czarny stelaż z szarą plecionką jest najbardziej uniwersalny. Wybarwienie dobieramy pod blat stołu, podłogę albo fronty kuchenne, więc krzesła nie muszą walczyć z resztą wystroju wnętrza.
Uniwersalność ma tu wymierną wartość: jeden odcień drewna w całym pomieszczeniu wygląda spokojniej niż kilka zbliżonych, a mocniejszy kolor lepiej wprowadzić w miękkiej części krzesła.
Wyprofilowane oparcie robi dla komfortu więcej niż grubość pianki. Dobre krzesło podpiera plecy w odcinku lędźwiowym i nie zmusza do prostowania się co kilka minut. Głębokość siedziska powinna pozwalać oprzeć plecy bez zwisania kolan, a wysokość ma wynikać z wysokości stołu, przy którym krzesło stanie.
Miękkie siedzisko zwiększa wygodę, ale zbyt gruba pianka potrafi wypychać do przodu. Dlatego szukaj równowagi, a nie maksimum grubości.
Podłokietnik podnosi komfort przy długim siedzeniu i ułatwia wstawanie, jednak zabiera miejsce i nie wjedzie pod każdy blat. Popularne rozwiązanie to dwa krzesła z podłokietnikami na końcach stołu i lżejsze modele wzdłuż boków. Jeśli jadalnia jest niewielka, lekkie krzesła bez podłokietników dadzą więcej swobody.
Różnorodność brył sprawia, że takie modele odnajdują się w bardzo różnych aranżacjach wnętrz. Styl skandynawski lubi jasne wybarwienia, minimalistyczną linię i materiały w naturalnych odcieniach. Nowoczesne krzesła tapicerowane w czerni albo bieli są ponadczasowe i nie zestarzeją się razem z modą. Klasyczne krzesła drewniane pasują do jadalni z masywnym stołem, ciepłe odcienie budują klimat rustykalny, welur w głębokim kolorze idzie w stronę glamour, a modele z dekoracyjnym pikowaniem wpisują się w stylistykę vintage.
Stylowy efekt najczęściej daje kontrast: jasne krzesła przy ciemnym stole albo odwrotnie. Design bryły decyduje o pierwszym wrażeniu, ale to funkcjonalność sprawia, że po roku nadal jesteś zadowolony z wyboru.
Krzesła drewniane do jadalni pracują codziennie, więc tam liczy się dobra tkanina i codzienna wygoda. Krzesła do salonu bywają dostawką przy stoliku albo miejscem do pracy przy biurku i tam częściej wybiera się miękkie formy kubełkowe. Drewniane krzesło tapicerowane sprawdza się w obu rolach. Jeśli kompletujesz przestrzeń otwartą, ten sam model w jednym wybarwieniu utrzyma spójność jadalni i salonu. Do lokali dobieramy materiały o podwyższonej odporności na ścieranie.
Codzienne użytkowanie sprowadza się do kilku nawyków. Tapicerkę wystarczy regularnie odkurzać, a plamy czyścić od razu, zanim wsiąkną. Drewno przecieraj miękką, lekko wilgotną ściereczką, bez ostrych detergentów. Trwałość bierze się z gatunku drewna i solidnych łączeń. Krzesło jest meblem kupowanym na lata, więc dobrze zrobiony egzemplarz można po latach odświeżyć zamiast wymieniać.
Czy miękkie siedzisko da się wyczyścić?
Z jakiego drewna są stelaże?
Czy mogę wybrać własną tkaninę?
Czy takie krzesła nadają się do domu ze zwierzętami?
Zależy od modelu. Część krzeseł ma miękkie tylko siedzisko, część również tył.
Tak. Podaj nazwę dekoru blatu albo przyślij zdjęcie, a dobierzemy odcień.